Wydłużenie z dwóch do trzech lat „małego ZUS” dla początkujących firemek to wyrzucanie pieniędzy w błoto i zaburzanie konkurencji.

Wydawać by się mogło, że proprzedsiębiorczy projekt Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, umożliwiający o rok dłużej płacenie niższych składek na ubezpieczenia społeczne, wzbudzi entuzjazm przedsiębiorców. Nic bardziej mylnego — największe organizacje biznesowe krytykują pomysł jako niezasadny, nieracjonalny i stwarzający okazje dla cwaniaków i kombinatorów.

ZUS niezgody: Eksperci biznesowi chcą przekonać kierownictwo resortu pracy, że różnicowanie składek ubezpieczeniowych dla różnych kategorii firm jest szkodliwe dla gospodarki. Fot. Marek Wiśniewski

Kroplówki w piach

Obecnie osoby zakładające działalność gospodarczą przez pierwsze dwa lata płacą tzw. mały ZUS, czyli 190,62 zł miesięcznie (łącznie z dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym). W trzecim roku działalności przechodzą już na normalny ZUS, czyli odprowadzają 812,61 zł. Resort pracy chce wydłużyć ulgę na trzeci rok, z tym że w pierwszym i drugim roku przedsiębiorca płaciłby składki wysokości 30 proc. minimalnego wynagrodzenia, a w trzecim 60 proc. W obecnych warunkach składka za trzeci rok wynosiłaby 378,84 zł. Dopiero w czwartym roku przedsiębiorca płaciłby pełne składki. Resort pracy przedstawił projekt na początkuwrześnia. Przekonuje, że zachęci on do zakładania nowych firemek i zwiększy ich przeżywalność. Nie zgadzają się z tym eksperci organizacji biznesowych.

— Owszem, każdy po raz pierwszy rozpoczynający działalność gospodarczą zasługuje na wsparcie, polegające na obniżeniu składek na ubezpieczenia społeczne. Jednak płacący niższe składki stanowią nieuczciwą konkurencję na rynku pracy, zarówno dla samozatrudnionych, jak też pracowników. Taka pomoc nie może trwać zbyt długo, ponieważ jeszcze bardziej zakłóci konkurencję na rynku. Osoby, które nie sprawdzają się w roli przedsiębiorcy, powinny szukać pracy najemnej, a nie uzyskiwać większą pomoc państwa na utrzymywanie swojej nieproduktywności — uważa Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. Jego zdaniem, wydłużenie do trzech lat okresu ulgowego nie zwiększy motywacji do podejmowania działalności gospodarczeji nie ograniczy zamykania czy zawieszania działalności.

— Wiele osób, zamiast zamknąć czy zawiesić bezproduktywną działalność po drugim roku istnienia, zrobi to po trzecim, po skorzystaniu z wydłużonego okresu niższych składek — dodaje Jeremi Mordasewicz.

Sceptyczni wobec realizacji celu projektu, czyli zwiększenia przeżywalności firemek, są także Pracodawcy RP. — Okres najczęstszego likwidowania lub zawieszania działalności przesunie się prawdopodobnie z trzeciego do czwartego roku ich funkcjonowania. Lepszym rozwiązaniem byłoby powiązanie w większym stopniu wymiaru składek z realnym efektem ekonomicznym działalności gospodarczej — mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Beneficjenci też przeciw

Krytyczne wobec projektu resortu pracy są nie tylko organizacje skupiające duże i wielkie firmy. Przeciwko jest też Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP), największa w kraju organizacja skupiająca małe firmy.

— Choć reprezentujemy głównie mikrofirmy, to nie udzielamy poparcia dalszemu różnicowaniu obciążeń na ubezpieczenia społeczne ponoszonych przez przedsiębiorców. Wprowadzanie kolejnych ulg czy wydłużanie okresu płacenia ulgowych składek zaburzają warunki równej konkurencji, szczególnie w przypadku prowadzących działalność jednoosobowo — twierdzi Jan Gogolewski, prezes ZRP.

Podkreśla, że znaczna część podejmujących działalność zawiesza ją albo rezygnuje z niej wkrótce po zakończeniu okresu ulg w składkach na ZUS.

— Nie widzimy zatem uzasadnienia dla dopłacania do nierentownej działalności — mówi Jan Gogolewski. ZRP podpowiada, że lepszym wsparciem niż wydłużanie do trzech lat okresu ulgowego byłoby zwiększenie kwoty wolnej od podatku oraz urealnienie kosztów uzyskania przychodów.

3,5 mld zł Tyle rocznie mają zyskać nowe firmy dzięki wydłużeniu okresu ulgowego w składkach na ZUS.

*

*

*

*

*

*

*

*

*

 

źródło: https://www.pb.pl/biznes-krytykuje-nowe-ulgi-na-zus-897385?utm_source=facebook.com&utm_medium=sm&utm_campaign=socialfb