Zakład Ubezpieczeń Społecznych wstrzymuje wypłatę zasiłków chorobowych lub macierzyńskich wielu mamom-prawniczkom bo uważa, że założyły one działalność gospodarczą tylko po to, by wyłudzić świadczenia. ZUS sprawdza też, czy założona oficjalnie kancelaria faktycznie świadczy usługi i uzyskuje przychody.

Pewna adwokat od ponad dziecięciu lat prowadzi działalność gospodarczą. Skończyła aplikację, otworzyła kancelarię. Mniej więcej po pięciu latach funkcjonowania biznesu zaszła w ciąże. Ze względu na zły stan zdrowia nie była w stanie pracować. Poszła na zwolnienie, pobierała zasiłek chorobowy, a po urodzeniu dziecka macierzyński. Później na przemian świadczyła usługi jako adwokat i rodziła dzieci Teraz jest w czwartej ciąży. ZUS wstrzymał jej wypłatę zasiłku chorobowego. Dopatrzył się właśnie, że w 2016 roku miała na dwa miesiące zawieszoną działalność gospodarczą.

– Przed powrotem do świadczenia usług po urlopie macierzyńskim w okręgowej radzie adwokackiej jedna z pracownic doradziła mi abym zawiesiła działalność. Było to związane z koniecznością uregulowania składek adwokackich – tłumaczy adwokatka.  Po dwóch miesiącach odwiesiła działalność, obsługiwała klientów przez pewien czas, po czym znów zaszła w ciąże. – Prowadzę działalność od 10 lat, opłacam składki, a ZUS wstrzymał mi teraz wypłatę zasiłku chorobowego bo dla urzędników istotne jest tylko to, że na dwa miesiące miałam zawieszony biznes – mówi kontrolowana adwokat.

Dowody na prowadzenie kancelarii

ZUS  wysłał jej pismo, w którym żąda aby przedstawiła dowody na to, że faktycznie prowadziła działalność. Czyli wystawiała faktury, reklamowała swoje usługi czy wynajmowała biuro na kancelarię.

Nieoficjalnie wiadomo, że urzędnicy ZUS zabrali się za kontrolę adwokatek, zwłaszcza tych, które kończą aplikację a zakładają kancelarię a później zachodzą w ciążę. -Zgłaszają się do mnie o pomoc co raz to kolejne koleżanki po fachu, które dostały pisma urzędników ZUS.- zaznacza radca prawny Katarzyna Przyborowska, specjalistka od ubezpieczeń społecznych. Wyjaśnia, że ZUS prowadzi teraz postępowania wyjaśniające lub kontrole u przedsiębiorców, którzy pobierali świadczenia od podwyższonej podstawy wymiaru składki. Czyli podwyższyły sobie ją, a kilka miesięcy później poszły na chorobowe.

ZUS oficjalnie temu zaprzecza

– Naszych działań kontrolnych nie kierujemy na żadną konkretną grupę klientów, ale w trosce o pieniądze wszystkich naszych klientów mamy obowiązek zweryfikować, czy jest podstawa do wypłaty zasiłku i czy działalność jest faktycznie prowadzona, bo tylko faktycznie prowadzona działalność jest podstawą do ubezpieczeń i tym samym wypłaty świadczeń – zaznacza Marta Kuźniar z biura prasowego ZUS

Szczegółowe pytania

Gross adwokatek dostaje jednak teraz całą listę pytań, w których Zakład pyta o kwestie związane z prowadzeniem działalności. – Warto na te pytania odpowiadać jak najdokładniej. Odpowiadanie wybiórczo czy lakonicznie sprawia, że ZUS zbierze mniejszy materiał i łatwiej mu będzie wydać odpowiednią do sytuacji decyzję negatywną – przestrzega radca prawny Katarzyna Przyborowska.

Poza tym ZUS często prosi wyłącznie o dokumenty związane z działalnością czyli rachunki i faktury i często  wyciągi z rachunków bankowych. – Zakład patrzy przede wszystkim na to, czy działalność była prowadzona, jeżeli była utrzymywana i nic się w niej nie działo (nie było przychodów), albo były same koszty to uznaje, że działalność istniała wyłącznie w celu pobierania świadczeń, a nie w celu zarobkowym – dodaje mec. Przyborowska.

ZUS twierdzi, że często odkrywa wyłudzenia

– Niestety zdarzało się i nadal się zdarza, że niektóre osoby chcąc uzyskać świadczenia z ubezpieczeń społecznych zakładały działalność, która realnie nigdy nie była prowadzona, była fikcją. ZUS ma ustawowy obowiązek weryfikacji tytułu do ubezpieczenia. Z jednej strony sprawdzamy więc czy dana osoba nie powinna zostać objęta ubezpieczeniami społecznymi, a z drugiej czy inna osoba opłacająca składki ma do tego podstawę czy robi to w oparciu o realny tytuł ubezpieczenia- tłumaczy Marta Kuźniar.

Możliwy zwrot świadczeń

W przypadku każdej kontrolowanej kobiety wszystko zależy od tego, jaki materiał dowodowy zbierze ZUS i jak go zinterpretuje. Może być tak, że mimo wyjaśnień i tak wyda decyzję negatywną, ale taki przedsiębiorca jest wówczas w lepszej pozycji pisząc odwołanie od decyzji ZUS. A jak przedsiębiorca dostaje decyzję negatywną, to ZUS nie tylko wstrzymuje na dobre wypłatę zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego, ale może jeszcze nakazać zwrot zasiłków jakie pobrała kobieta dotychczas.

*

 

*

 

*

 

*

 

*

 

*

*

*

źródło: https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/swiadczenia-zus-zaklad-sprawdza-kancelarie-mlodych-adwokatek,370229.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=social&fbclid=IwAR1lwnlpw_MnE3qOIt0eAATEY5RqY6fawKOjPL3gfOQInEHdfpdcV-NuEzY